lis 17

To dla sauny!

Czy można podziękować za coś rzeczy martwej? Przecież do absurd, a jednak… Kilka miesięcy temu podczas wizyty u lekarza stwierdzono u mnie wyjątkowe problemy z krążeniem. Wiedziałam, że coś się ze mną dzieje, gdyż już organizm dawał tego znaki. Było mi bardzo zimno, a jak nastała zima, to prawie w ogóle nie wychodziła z domu. Moje dłonie i stopy przypominały lody. Można by pomyśleć, że to części ciała trupa – trochę sardonistycznie, ale jakże adekwatne do sytuacji stwierdzenie. W końcu wybrałam się z moją dolegliwością do lekarza. Pani doktor przyznała, że to rzeczywiście nadzwyczajna sytuacja, że w grę będą wchodziły długotrwałe zabiegi. Prawdopodobnie odmroziłam już kiedyś dłonie, a do tego doszły kłopoty z krążeniem co zaowocowało ze złym skutkiem.

Dzięki saunie

Mogłam pojechać do sanatorium, ale to właściwe trzy tygodnie wyjęte z życia. Mam ciekawą pracę, ale jednocześnie bardzo wymagającą i akurat w tym okresie nie mogłam pozwolić sobie na wyjazd. W grę wchodził jeszcze ośrodek Spa w moim mieście. Lekarka poradziła mi jednocześnie, aby przejść się do sauny. Miała mi pomóc. I rzeczywiście tak się stało. Szybko znalazłam saunę w Internecie wpisując tylko sauny pomorskie. I okazało się, że nie są to tak kosztowne wypady. Sauna, do której poszłam to sauna parowa. Wyposażona została w piękny piec do sauny oraz drewniane ławy rozmieszczone na różnych poziomach. Poczułam się tam jak w popularnej reklamie ptasiego mleczka – jak w niebie.

Ach ta sauna

I tak się zaczęły moje dość regularne wizyty w saunie. Zakupiłam sobie karnet. Oprócz sauny odwiedzam również jacuzzi, gdyż kąpiel z hydromasażem podobnie jak nagrzana sauna pobudza krążenie. Czasem, jeśli pozwoli na to czas i finanse wybieram się do sauny infrared. Bardzo przyjemnie spędzam tam każdą chwilę, równie przyjemnie przyjmuje to moja skóra, która zyskała swoją dawną gładkość. Jestem zadowolona z przyzwyczajeń, które udało mi się wpisać w swoje życie. Sauna zminimalizowałam moje problemy krążeniowe. Dłonie nie przypominają kostek lodu, choć nadal są zimne, to już nie bolą podczas zimowych spacerów. Mogę tylko polecić taką formę odpoczynku, zwłaszcza jeśli ktoś, podobnie jak ja boryka się z problemami układu krwionośnego. Dziś mogę tylko podziękować – saunie, a właściwie za poprawę mojego zdrowia jest odpowiedzialny producent saun. Więc dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do powstania tej sauny, do której uczęszczam.